Pomimo obietnic polityków odnośnie nieprzewidywania podwyżek podatków, firmy boją się zwiększenia obciążenia fiskalnego: wyższych stawek VAT, składek oraz akcyzy.
Jak twierdzą ekonomiści, nie są to obawy bezpodstawne. Według nich ostatnio przyjęty projekt budżetu jest wersją bardzo optymistyczną i przewidują kolejną rewizję, bezpośrednio po wyborach nowego rządu albo z początkiem przyszłego roku. Konieczne będzie wprowadzenie zmian w budżecie. Prawdopodobnie nastąpi to poprzez podniesienie podatków, a nie przez ograniczenie wydatków.
Z badań Grant Thornton Frąckowiak wynika, że aż 92% przedsiębiorców uważa, że rząd podniesie podatki. 66% ankietowanych sądzi, ze zostanie podniesiony podatek VAT, 46% typuje wyższe opłaty składek społecznych obywateli, w tym składek rentowych, emerytalnych i opłat na Fundusz Pracy.
Na trzecim miejscu wymieniane jest prawdopodobieństwo podwyżki akcyzy – typuje je 42% respondentów. 36% ankietowanych przedsiębiorców obawia się wzrostu składki zdrowotnej.
W związku z tym zapowiadają oni ograniczenie, a nawet całkowitą rezygnację z wszelkich planów rozwojowych, ograniczenie zatrudnienia oraz wszelkich inwestycji. Ugrupowania polityczne zapewniają jednak, że wszystkie te obawy przedsiębiorców są nieuzasadnione i nie będą miały przełożenia w rzeczywistości.