Telemedyczny startup – Nestmedic

kobieta w ciąży

JLPfeifer/bigstockphoto.com

Stworzenie innowacyjnego produktu na przepełnionym różnymi urządzeniami rynku nie jest łatwą sprawą. W cenie są innowacyjne i unikatowe rozwiązania, dzięki którym życie staje się łatwiejsze. Do rozwoju przyszłościowych metod konieczne jednak jest zainwestowanie sporej sumy, która umożliwi realizację całej koncepcji. Dlatego powstają startupy, czyli tymczasowe przedsiębiorstwa korzystające z pomocy finansowej aniołów biznesu lub różnych dotacji. Różnią się one od tradycyjnych działalności gospodarczych niższymi kosztami założenia firmy oraz znacznie wyższym ryzkiem zamknięcia przedsiębiorstwa przed uzyskaniem progu opłacalności.

W Polsce działa wiele ciekawych startupów, którymi interesują się również zagraniczne przedsiębiorstwa. Sensem istnienia danego startupu jest jego fuzji z dobrze prosperującą firmą, która pozwoli na kontynuację całej idei. Obiecujące brzmi pomysł wrocławskiego startupu, firmy Nestmedic, która stworzyła specjalne urządzenie do badania płodu w ostatnich tygodniach ciąży. Nestmedic to producent telemedycznego KTG Pregnabit. Urządzenie okazało się na tyle przełomowe, że firma uzyskała ponad 8 mln zł od inwestorów indywidualnych i funduszy inwestycyjnych na jego realizację i dystrybucję. Zgromadzone środki w pierwszej kolejności będą służyć do sprzedaży na terenie Polski. Następnie firma chce rozpocząć działania również w sąsiednich państwach. W planach jest również przygotowanie urządzenia Pregnabit drugiej generacji.

Ten przenośny aparat pozwala wykonać bardzo istotne badania KTG w zaciszu własnego domu. Okazało się, że na taki aparaty jest bardzo duże zainteresowanie, bo akcje firmy można było kupić od połowy stycznia i w bardzo krótkim czasie zwiększono pulę. Zakładano zebranie 4 mln zł, a udało się dwa razy więcej. Kolejnym krokiem jest testowanie telemedycznego KTG Pregnabit. Urządzenia dostępne są w niektórych gabinetach ginekologicznych i będą przekazywane pacjentkom w trzecim trymestrze ciąży. Kobiety będą mogły sprawdzić nietypowym urządzeniem jak rozwija się dziecko i pod kontrolą lekarza prowadzącego określić przydatność aparatu.

Testowanie Pregnabit posłużyć ma też ulepszaniu urządzenia oraz całej usługi diagnostycznej. W ten sposób dokładnie zostaną zbadane potrzeby różnych pacjentek, co pozwoli na bezpieczniejsze planowanie działań sprzedażowych poza granicami Polski. Program, jaki firma Nestmedic zastosowała w swoim aparacie nie odbiega od tych, jakie stosowane są przez zagraniczne firmy z branży digital-health. Najprawdopodobniej testowanie urządzenia zakończy się w czerwcu 2017 roku. Firma posiada już certyfikację CE oraz ISO 13485, co umożliwia prowadzenie sprzedaży produktów w całej Unii Europejskiej. Jednak sprzedaż poza Unią, czyli w USA czy Azji, wymaga uzyskania kolejnego certyfikatu, m.in. chodzi o certyfikat FDA, czyli amerykańskiej Agencji Żywności i Leków. Wiele wskazuje na to, że zawiązany we Wrocławiu startup ma szanse odnieść duży sukces w całej Europie oraz nawet za oceanem. Warto śledzić losy tej spółki, która można znacząco usprawnić badania dla kobiet w ciąży.

Dodaj komentarz