Reklamy na stałe zagościły w stacjach telewizyjnych, w prasie i na billboardach. Niektóre reklamy podobają się odbiorcom, inne zwyczajnie ich drażnią. Których reklam nie lubimy?
Do Komisji Etyki Reklamy trafił wniosek o wycofanie z emisji reklamy marki Old Spice. W filmiku pojawia się wysportowany, ciemnoskóry mężczyzna i zwracając się bezpośrednio do kobiet, proponuje, by porównały do niego swojego mężczyznę. Autor wniosku stwierdził, że tego typu reklama jest krzywdząca dla większości mężczyzn i nie powinna być emitowana w telewizji.
Polakom nie podobają się też reklamy przedstawiające gwiazdy, których wizerunki zostały w rażący sposób wyretuszowane. Mowa tu chociażby o reklamie podkładu, w której występuje Julia Roberts. Gładka twarz aktorki zdecydowanie odbiega od jej prawdziwego wyglądu.
Widzowie nie lubią też reklam, które ociekają seksem. W reklamie Yves Saint Laurenta wykorzystano nagą modelkę. Chociaż żadne intymne części ciała nie są widoczne, uznano, że sama pozycja i mimika modelki są wystarczająco prowokujące. Reklama nie może być zatem umieszczana w pobliżu angielskich szkół i przedszkoli.
W Anglii zakazano też rozpowszechniania reklamy perfum „Oh! Lola”, w której występowała 17-letnia modelka Dakota Fanning. Uznano, że reklama zawiera aluzje seksualne, rażące tym bardziej, że występująca w niej modelka jest niepełnoletnia.