Kontrowersje wokół ACTA nieco przycichły, nie znaczy to jednak, że problem nie jest już aktualny. ACTA to zagrożenie dla firm działających w branży internetowej.
Powody do niezadowolenia mają również pracodawcy. Głównym zarzutem stawianym ACTA jest brak odpowiednich konsultacji społecznych i mnogość niejasnych zapisów. Chociaż rząd starał się to naprawić, wiele grup społecznych wciąż nie zostało uwzględnionych w konsultacjach społecznych. Należą do nich między innymi pracodawcy i pośrednicy internetowi, którzy głośno mówią o swoim niezadowoleniu.
Z tym że wprowadzenie ACTA znacząco zmieni sytuację przedsiębiorców nikt nie może dyskutować. Mimo tego nikt nie pyta ich o zdanie w tej kwestii. Zdaniem PKPP Lewiatan to pogwałcenie równości wobec prawa. Konsultacje przeprowadzone bez udziału przedsiębiorców i pracodawców dają niepełny, przekłamany obraz sytuacji. PKPP Lewiatan ma też cały szereg zastrzeżeń do samej umowy ACTA.
Jednym z najważniejszych z nich jest brak wyłączenia odpowiedzialności pośredników internetowych za treści, które umieszczają w sieci użytkownicy. Kontrowersje budzi także spoczywający na pośrednikach obowiązek filtrowania tych treści.
Sama sytuacja prawna pośredników internetowych również jest niejasna i niepewna. Nic dziwnego, że Lewiatan tak głośno mówi o swoim niezadowoleniu.